STARE SAMOCHODY

 

W  SAMYM SERCU MIASTA

 

     Pod rondem Kaponiera kilkaset metrów od terenu targów znajduje się, o czy wiedzą tylko nieliczni, muzeum motoryzacji. Zgromadzone tam eksponaty, to weterani szos, którzy znaleźli tam miejsce swojego spoczynku.

Eksponaty –pamiątki dawnej motoryzacji, odrestaurowane przez poznańskich pasjonatów, zrzeszonych w większości w Automobilklubie Wielkopolski, prezentują się tam bardzo okazale. Można powiedzieć, że przeżywają tam, swoją drugą młodość. Cieszą oko, błyszczące chromem i świeżym lakierem, dawne krążowniki szos.

  Tu w romantycznym świetle zastygło prawie 30 leciwych samochodów i motocykli. W tym takie okazy jak Ford T z 1924 roku, Dxii DA-1 z 1928, czy ośmioosobowa limuzyna Studebaker Dictator z 1928, pamiętająca czasy Al. Capone i jego koleżków. Chlubą kolekcji jest Lorraine Dietrich z 1913, jedno z najstarszych aut w Polsce. Zachwyca swoim dostojeństwem, jak zwykle, Mercedes 170 S z1951r.

  Zwiedzając muzeum nie sposób nie zatrzymać się przed panoramą pola bitwy z okresu II wojny światowej. W scenerii pobojowiska wśród resztek stalowych i drewnianych konstrukcji stoją pojazdy obu walczących stron.

Niemi świadkowie minionej historii. Łączy je wspólny, niezniszczalny duch automobilizmu, towarzyszący człowiekowi od przeszło stulecia.

  Niepowtarzalne wrażenie robi, chyba jedyny w swoim rodzaju, warsztat mechanika samochodowego sprzed ok.80 lat.

  Chlubą muzeum jest Austin 8 z 1942 z kierownicą umieszczoną po prawej stronie, który z emigracji w Anglii przywiózł ze sobą Premier Mikołajczyk.

  Większość zgromadzonych tam eksponatów stanowi prywatną własność kolekcjonerów. W rękach członków koła miłośników starych pojazdów, działającego przy Automobilklubie Wielkopolski, któremu przewodniczy

Vice prezes Jan Cynka znajduje się ok. dwustu starych samochodów, z tego większość zdolna do jazdy, w nienagannym stanie technicznym.

  Za punkt honoru, każdy z pasjonatów stawia sobie, aby auto było jak najbardziej zbliżone do oryginału. Największą wartość mają te, które posiadają w sobie największą ilość oryginalnych części.

  Raz w roku, we wrześniu, już od trzydziestu lat. Zgromadzone pod rondem eksponaty opuszczają ciepłe i suche zacisze podziemia, aby ukazać się w pełnej krasie podczas rajdu pojazdów zabytkowych. Rajd ten ma już swoją historię i międzynarodową obsadę. Gościli już na nim zawodnicy z:

Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii, Danii, Niemiec, Szwecji, Finlandii, Czech, Słowacji i państw nadbałtyckich (b. republik ZSRR). Rajdy te są okazją zarówno do konfrontacji sportowej, jak też do wymiany spostrzeżeń i doświadczeń.

  Muzeum poznańskie jest jedną z trzech placówek tego typu funkcjonujących na terenie kraju. Posiada w swoich zbiorach eksponaty oryginalne i jedyne w swoim rodzaju, jak chociażby drewniano - gipsowa, makieta samochodu Tarpan w skali 1:1 przysłana przez projektanta ówczesnym władzom celem akceptacji linii modelu.

Ocalała przypadkiem, stanowi ewenement w skali całej motoryzacji.

   Myślę, że w zafascynowaniu zdobyczami dzisiejszej motoryzacji warto poświęcić chwilę, aby przenieść się w

 Klimat minionej epoki i nacieszyć oko tym, co stare, a jednak piękne.

   Podczas świątecznych spacerów, zapraszamy, zajrzyjcie pod rondo.

  Samochody to nie tylko męska sprawa.

Kazimierz J.

 

ZDJĘCIA Z MUZEUM STARYCH SAMOCHODÓW Z NIEMIEC